Contrast
Size
history

Po co komu wykopaliska?

Przeprowadzone w 2006 roku badania archeologiczno-architektoniczne przy placu Piłsudskiego miały poprzedzać planowaną odbudowę Pałacu Saskiego. Zarządził je Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, ponieważ teren ten znajdował się pod ochroną konserwatorską. Dwa lata później, ze względu na poszerzenie zakresu inwestycji, prace kontynuowano. W rezultacie oprócz Pałacu Saskiego przebadano fragment posesji Pałacu Brühlowskiego, a także obszar, który zajmowały kamienice przy ulicy Królewskiej o numerach 6 i 8.

Przebieg badań

Prace archeologiczne w północnym skrzydle Pałacu Saskiego, 2006 r. Fot. J. Borowska

Po zdjęciu nawierzchni w postaci kamiennych płyt, a także warstwy humusu, odsłonięto zasypane piwnice. Znajdujący się w nich gruz, który pochodził z wysadzonych przez Niemców budowli, usunięto mechanicznie za pomocą koparek. Pozostałości dawnej zabudowy odczyszczono ręcznie. W trakcie badań wykopaliskowych eksplorowano warstwy kulturowe, czyli takie które powstały w wyniku działalności człowieka, a także obiekty archeologiczne. Sporządzono dokumentację opisową, rysunkową i fotograficzną. Pozyskane artefakty zostały oczyszczone, oznaczone i spakowane, a niektóre z nich wstępnie poddano konserwacji. Po zakończeniu badań zabytki trafiły do Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Warszawy. Jeden z przedmiotów znalazł swoje miejsce w Muzeum Przyrody i Techniki „Ekomuzeum” im. Jana Pazdura w Starachowicach. Była to tabliczka informująca, że piec, na którym pierwotnie ją umieszczono, został wyprodukowany w Starachowickich Zakładach Odlewniczych.  

Droga, folwark, fortyfikacje i dwór  

Eksploracja studni znajdującej się na terenie folwarku starościńskiego, 2008 r. Fot. J. Borowska

Dzięki przeprowadzonym wykopaliskom poszerzyliśmy wiedzę na temat użytkowania i sposobu zagospodarowania badanego terenu w okresie poprzedzającym wzniesienie w drugiej połowie XVII wieku barokowego pałacu poety Jana Andrzeja Morsztyna. Zadziwiający jest fakt, że do naszych czasów zachowały się ślady głębokiej orki. Natrafiono na nie w wykopie zlokalizowanym przed Grobem Nieznanego Żołnierza, a także na posesji kamienicy przy ulicy Królewskiej 8, gdzie odkryto również studnię. Pola uprawne wraz z ujęciem wody znajdowały się na terenie folwarku starościńskiego, działającego pomiędzy XVI a pierwszą połową XVII wieku.

Pod północnym skrzydłem Pałacu Saskiego archeolodzy odsłonili pozostałości fortyfikacji okalających Warszawę. Wzniesiono je w latach 1621-1624 na polecenie Zygmunta III Wazy. Na wewnętrznych dziedzińcach południowego skrzydła pałacu odkryto pozostałości drogi prowadzącej od dzisiejszego Krakowskiego Przedmieścia do obecnego placu Grzybowskiego, gdzie od połowy XVII wieku istniał rynek jurydyki Grzybów. Droga przestała istnieć na początku XVIII wieku, kiedy wytyczono Oś Saską.

W czasie prowadzonych prac okazało się, że przed Grobem Nieznanego Żołnierza znajdował się drewniany dwór należący do kasztelana lubelskiego Andrzeja Firleja. Wzniesiony na kamienno-ceglanych fundamentach w pierwszej połowie XVII wieku został zniszczony w czasie najazdu szwedzkiego, o czym świadczą zarejestrowane w czasie wykopalisk warstwy spalenizny.

Od Pałacu Morsztyna do Pałacu Saskiego

W trakcie badań archeologicznych odkopano kompleksy piwnic, które powstawały od drugiej połowy XVII po wiek XX. Odsłonięto dosyć dobrze zachowane fundamenty, mury i fragmenty sklepień pałacu Morsztyna, który aby wznieść swoją rezydencję musiał zasypać fosę i zniwelować Wał Zygmuntowski na parceli nadanej mu przez króla Jana Kazimierza. W piwnicach natrafiono na oryginalne kamienne i ułożone w jodełkę ceglane posadzki. Oprócz reliktów samego pałacu odkryto również pozostałości po budynkach gospodarczych, a także murach granicznych.

Piwnice pałacu Morsztyna, 2006 r. Fot. J. Borowska

W 1713 roku król August II zwany Mocnym zakupił pałac Morsztyna, zatrudnił saskich architektów, którzy zaprojektowali obszerny budynek z wielkim reprezentacyjnym placem i ogrodem. August III, podobnie jak jego ojciec, chciał, aby budowla miała jak najokazalszy wygląd. Ze względu na ciągle rozrastającą się rodzinę, a wraz z nią i dwór, pałac sukcesywnie był rozbudowywany, stając się wspaniałą królewską rezydencją. Badania archeologiczno-architektoniczne pozwoliły na dokładne odtworzenie poszczególnych faz rozbudowy Pałacu Saskiego. Pośród odkopanych piwnic odkryto jamy śmietniskowe, kanały ściekowe, studnię, a także latryny.

Duże zmiany w wyglądzie budowli zaszły podczas XIX-wiecznej przebudowy. Powstały wówczas dwa oddzielne budynki z wewnętrznymi dziedzińcami. Korpus główny pałacu został rozebrany, a w jego miejsce wzniesiono monumentalną kolumnadę, która połączyła plac z Ogrodem Saskim. Budowla w stylu klasycystycznym szybko wpisała się w panoramę miasta. W trakcie przebudowy robotnicy musieli odkryć grób ułożonego na brzuchu mężczyzny, na którego szczątki natrafiono ponownie podczas badań archeologicznych w 2006 roku. Zmarły został zakopany w zasypanej fosie obwałowań po 1661 roku.

Fragment fosy stanowiącej część fortyfikacji, 2006 r. Fot. J. Borowska

W okresie międzywojennym, kiedy gmach znalazł się w rękach Wojska Polskiego, wykonano wiele prac remontowych przystosowując go do nowej funkcji. Wielkim zaskoczeniem było odkrycie tunelu z wyrytymi wizerunkami dwóch orłów i rokiem 1933. Do ciekawych znalezisk należy również ceglany zbiornik na wodę, który prawdopodobnie miał służyć do celów przeciwpożarowych.

Datowanie znalezisk

Pierwszym pytaniem, na które musi odpowiedzieć archeolog, jest określenie wieku wydobytego materiału, czyli datowanie. Najpewniejszą metodą ustalenia chronologii względnej jest metoda stratygraficzna. Opiera się ona na założeniu, że warstwy kulturowe zalegające niżej są starsze, natomiast warstwy położone wyżej młodsze. Metoda ta może mieć znaczenie w powiązaniu z zabytkami, które mają daty uzyskane w drodze datowania bezwzględnego.

Warstwy odsłonięte w wykopie przed Grobem Nieznanego Żołnierza, 2006 r. Fot. J. Borowska

Wszystkie znaleziska odkryte w trakcie wykopalisk zostały przypisane do odpowiednich poziomów chronologicznych. Najstarsze z nich to rdzeń i odłupki krzemienne pochodzące z młodszej epoki kamienia. Kolejnymi śladami pobytu człowieka w rejonie dzisiejszego placu Piłsudskiego są fragmenty glinianych naczyń z okresu średniowiecza. Pokaźny zbiór różnorodnych przedmiotów został znaleziony w jamach odpadowych i śmietnikach z czasów saskich. Zlokalizowano je na dziedzińcu południowego skrzydła i północnych obrzeżach pałacu. Następne stulecia również dostarczyły dużej liczby artefaktów. Dzięki odkryciom możemy wiele dowiedzieć się o życiu codziennym mieszkańców pałacu, jak również o elementach wystroju budowli w poszczególnych etapach ich powstawania i użytkowania.   

Piwnice w rejestrze zabytków

Po zakończeniu badań w 2006 roku wszystkie odsłonięte pozostałości dawnej zabudowy planowano usunąć, aby w ich miejscu mógł powstać podziemny parking. Tak się jednak nie stało. W maju 2007 roku część odkopanych piwnic z drugiej połowy XVII wieku wraz z tunelem z 1933 roku wpisano do rejestru zabytków. Rok później, w trakcie drugiego sezonu wykopaliskowego, podjęto decyzję o zatrzymaniu odbudowy Pałacu Saskiego i kamienic przy ulicy Królewskiej z powodu organizacji w Warszawie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej – EURO 2012. Konsekwencją tej decyzji było zasypanie odkrytych reliktów do czasu wznowienia odbudowy.

Dalsze prace

Już wkrótce prace archeologiczne w rejonie placu Piłsudskiego będą kontynuowane. Planowana odbudowa pałaców Saskiego i Brühla, a także kamienic przy ulicy Królewskiej wymaga dalszych badań. Ciekawe, jakie odkrycia tym razem nas zaskoczą? Poza wykopaliskami będą prowadzone prace konserwatorskie wpisanych do rejestru zabytków piwnic, które zostaną zachowane i znajdą się w obrębie odbudowanego Pałacu Saskiego.

Autor: Joanna Borowska